No i kochani wytrwaliśmy ! Mamy Nowy Rok Jej! Macie już postanowienia Noworoczne ? Jeśli nie, nie martwcie się mam dla was propozycje: Nowy Rok jest jak książka z 365 pustymi stronami, zapełnijcie je rzeczami których nie zrobiliście w Starym Roku. I oby ten Rok był dla was bardziej łaskawy. :) Szczęśliwego Nowego Roku !
/Rose
czwartek, 31 grudnia 2015
Ona anioł, On szalał za nią
Hej aniołki :*
Dzisiaj Sylwester z tej okazji chciałabym Wam życzyć udanej zabawy i pijanego Sylwestra ;)
Mam dla Was prezent :)
A mianowicie kolejną historyjkę pt: "Ona anioł, On szalał za nią."
Tak naprawdę mogłabym zrobić z tego książkę, ale postanowiłam to skrócić i wstawić jako historyjkę ;)
Dzisiaj wstawię pierwszą część, ponieważ ta historyjka jest dość długa.
"Ona anioł, On szalał za nią"
Ona - ciągle uśmiechnięta, roztrzepana, szalona. Miała pełno pomysłów na każdy dzień, na każdy wieczór. To zawsze ona rozruszała każdą imprezę, nawet tę najsłabszą i najbardziej nudną.
Miała wielu przyjaciół. kochała ich z całego serca. Potrafiła nie spać całą noc, słuchając w słuchawce telefonu jak jej najlepsza przyjaciółka opowiada o najcudowniejszej randce jaką kiedykolwiek przeżyła. Szczupła blondynka, duże niebieskie oczy...czasami wyglądała jak anioł.
Na ulicy każdy chłopak się za nią obejrzał. Wtedy uśmiechała się i szła dalej. Dla niej wygląd nie miał znaczenia. Pielęgnowała to, co w środku. A "tu" też była aniołem. Pomocna, uczynna. Okaz energii. Oto i Magdalena.
On - uwielbiał imprezy, dziewczyny, alkohol i szybką jazdę. Nauka szła mu ciężko, ale był chłopakiem bystrym i inteligentnym. Wianuszek dziewczyn otaczał go już pod koniec gimnazjum, a gdy poszedł do liceum zmieniał dziewczyny jak skarpetki. (Tak skarpetki. Napisałabym rękawiczki, ale chłopacy raczej ich nie noszą). W miesiącu miał kilka. Bawił się nimi. Każdy to mówił i wiedział. Jednak mimo to miał wielu przyjaciół, którzy nie pochwalali jego zachowania, ale wiedzieli, że to przecież jego życie.
Trudno było mu się oprzeć. Wysoki, wysportowany, ciemnowłosy blondyn. Niebieskie oczy i słodki uśmiech przyciągały każdą dziewczynę. Kumple uwielbiali w nim to, że kochał dobrą zabawę i wiedzieli, że mogą do niego przyjść, gdy rzuciła ich laska. Był lojalny wobec przyjaciół. nigdy nie odbił dziewczyny swojego kumpla. nie potrafił. Nawet, gdy ona chciała, on odmawiał, krzycząc na nią, co sobie wyobraża, zdradzając jego przyjaciela. Oto on Mateusz.
Jak się poznali?
C.D.N.
I właśnie tu kochani zostawiam Wam trochę do pomyślenia. Zastanówcie się co mogłoby być dalej. Jak oni się poznali? Gdzie się poznali? Na dyskotece? W parku? Może jeszcze gdzie indziej?
Już niedługo się dowiecie :*
Myślę, że się podobało.
Pamiętajcie aniołki bądźcie kreatywni!
/AllyshaAn
środa, 30 grudnia 2015
Stare głupoty :D :3
Witajcie misiaki !
Ostatnio znalazłam mój stary pamiętnik i "wierszyki", które tam pisałam gdy pokłuciłam się z allyshąAn :D albo z innymi lub miałam ekscesy miłosne xD. Pomyślałam, że się z wami nimi podziele, może wam się przydadzą jak np. prowadzicie jakąś strone na fb. o samobójstwie, smutku czy coś xD.
Więc:
-Kochasz kogoś?
-Tak, kocham. Ale co z tego? Jak ta osoba ma mnie głęboko w dupie? Co z tego, że rycze jak głupia, nie moge spać, chodzę jak jakaś pojebana i nie mogę znaleźć sobie miejsca..
Rzygam tymi motylkami w brzuchu, wkurwiają mnie za każdym razem jak o nim pomyśle. Najchętniej usnełabym i obudziła się dopiero jak mi przejdzie.
No i to taka moja głupotka. Mam jeszcze tego troche ale to po tem. Jestem w trakcie pisania trzeciego rozdziału "Pomiędzy światami". Może ukarze się już jutro ;) Bądźcie na bieżąco :)
/Rose
Historia nieszczęśliwej miłości
Hej aniołki!
Tak postanowiłam że będę się z Wami witać "aniołki" w końcu nazwa bloga mówi sama za siebie ;)
Dziś przychodzę do Was z nową historyjką w zamian za pierwszy rozdział książki ;)
Tą historyjkę pisałam jakiś czas temu gdy byłam bardzo smutna i baaardzo wkurzona więc idealna ona nie jest no ale ważne że wogóle jest :) (teksty zapożyczone są z moich rozmów z przyjacielem *dla wtajemniczonych*)
-Przy Tobie czuję się bezpieczna :*
- Już nie będziesz nie zależy mi
- A mi nadal. To boli.
- Przepraszam już nie będzie bolało bo nie będzie mnie.
- Nie przepraszaj! Po prostu bądź :(
- Nie mogę...
- Możesz! Wierzę w Ciebie skarbie :* :(
- Nie jestem twoim skarbem..-.-
- Jeszcze wczoraj byłeś :C
- Wczoraj..
- I dziś i zawsze <3 Zawsze będziesz moim skarbem najukochańszym i najdroższym. Bez względu na wszystko.. KOCHAM CIĘ! i zawsze będę..JESTEŚ NAJWAŻNIEJSZY! Gdyby mi Ciebie zabrakło...
- To co?
- To bym umarła...
- Nie rób tego..-.- to głupie..Kocham Cię i chcę dla Ciebie jak najlepiej, ale ze mną nie będziesz szczęśliwa...
- Zrozum! To właśnie bez Ciebie nie mogę żyć! Jesteś moim tlenem, moim szczęściem, moim życiem..CAŁYM MOIM ŚWIATEM! Za Ciebie oddam życie! Bez Ciebie nigdy nie będę szczęśliwa zrozum... Jeśli mnie kochasz i chcesz dla mnie jak najlepiej to bądź! Bądź obok... Przytul gdy tego potrzebuję, pocałuj gdy tego pragnę. Bądź na zawsze przy mnie. I nie odchodź bo nie przeżyje...
- Chciałbym...Uwierz, że bym chciał..A teraz przepraszam, ale muszę iść..dokończmy tę rozmowę później. Będę za pół godziny.
I poszedł. Ona pobiegła, wzięła z barku butelkę wódki i opakowanie tabletek nasennych z apteczki. Zapłakana poszła w miejsce gdzie razem przesiadywali całe dnie..
Usiadła i zaczęła wspominać. Wyjęła z kieszeni tabletki, połknęła jedną za drugą i popijała wódką.
On w tym czasie wrócił na facebooka i zobaczył wuadomość od niej
"Przepraszam nie mogłam tak dłużej. Kocham Cię i zawsze będę kochać.. Na zawsze Twoja Natali.."
Zaczął do niej dzwonić, ale ona nie odbierała
Roztrzęsiony wsiadł na motor i pojechał w miejsce, gdzie razem przesiadywali całymi dniami. Zobaczył ją tam..podbiegł do niej, ale ona już nie żyła. Zapłakany przytulił ją krzycząc:
"Kocham Cię, Kocham Cię Idiotko!!!"
Załamany wziął do ręki paczkę tabletek i zobaczył, że zostało kilka. Wziął je do ręki i powiedział:
"Kocham Cię i nigdy nie przestanę! Nikt inny tylko ty kochanie" i pocałował ją ostatni raz.
Jej wargi były jeszcze ciepłe. Połknął tabletki i popił je resztą wódki. Przytulił się do swojej ukochanej i zasnął.
Już na zawsze byli razem, tylko że w innym świecie... .
Myślę kochani, że się podobało :)
Pamiętajcie bądźcie kreatywni!
/AllyshaAn
Tak postanowiłam że będę się z Wami witać "aniołki" w końcu nazwa bloga mówi sama za siebie ;)
Dziś przychodzę do Was z nową historyjką w zamian za pierwszy rozdział książki ;)
Tą historyjkę pisałam jakiś czas temu gdy byłam bardzo smutna i baaardzo wkurzona więc idealna ona nie jest no ale ważne że wogóle jest :) (teksty zapożyczone są z moich rozmów z przyjacielem *dla wtajemniczonych*)
"Historia nieszczęśliwej miłości"
-Przy Tobie czuję się bezpieczna :*
- Już nie będziesz nie zależy mi
- A mi nadal. To boli.
- Przepraszam już nie będzie bolało bo nie będzie mnie.
- Nie przepraszaj! Po prostu bądź :(
- Nie mogę...
- Możesz! Wierzę w Ciebie skarbie :* :(
- Nie jestem twoim skarbem..-.-
- Jeszcze wczoraj byłeś :C
- Wczoraj..
- I dziś i zawsze <3 Zawsze będziesz moim skarbem najukochańszym i najdroższym. Bez względu na wszystko.. KOCHAM CIĘ! i zawsze będę..JESTEŚ NAJWAŻNIEJSZY! Gdyby mi Ciebie zabrakło...
- To co?
- To bym umarła...
- Nie rób tego..-.- to głupie..Kocham Cię i chcę dla Ciebie jak najlepiej, ale ze mną nie będziesz szczęśliwa...
- Zrozum! To właśnie bez Ciebie nie mogę żyć! Jesteś moim tlenem, moim szczęściem, moim życiem..CAŁYM MOIM ŚWIATEM! Za Ciebie oddam życie! Bez Ciebie nigdy nie będę szczęśliwa zrozum... Jeśli mnie kochasz i chcesz dla mnie jak najlepiej to bądź! Bądź obok... Przytul gdy tego potrzebuję, pocałuj gdy tego pragnę. Bądź na zawsze przy mnie. I nie odchodź bo nie przeżyje...
- Chciałbym...Uwierz, że bym chciał..A teraz przepraszam, ale muszę iść..dokończmy tę rozmowę później. Będę za pół godziny.
I poszedł. Ona pobiegła, wzięła z barku butelkę wódki i opakowanie tabletek nasennych z apteczki. Zapłakana poszła w miejsce gdzie razem przesiadywali całe dnie..
Usiadła i zaczęła wspominać. Wyjęła z kieszeni tabletki, połknęła jedną za drugą i popijała wódką.
On w tym czasie wrócił na facebooka i zobaczył wuadomość od niej
"Przepraszam nie mogłam tak dłużej. Kocham Cię i zawsze będę kochać.. Na zawsze Twoja Natali.."
Zaczął do niej dzwonić, ale ona nie odbierała
Roztrzęsiony wsiadł na motor i pojechał w miejsce, gdzie razem przesiadywali całymi dniami. Zobaczył ją tam..podbiegł do niej, ale ona już nie żyła. Zapłakany przytulił ją krzycząc:
"Kocham Cię, Kocham Cię Idiotko!!!"
Załamany wziął do ręki paczkę tabletek i zobaczył, że zostało kilka. Wziął je do ręki i powiedział:
"Kocham Cię i nigdy nie przestanę! Nikt inny tylko ty kochanie" i pocałował ją ostatni raz.
Jej wargi były jeszcze ciepłe. Połknął tabletki i popił je resztą wódki. Przytulił się do swojej ukochanej i zasnął.
Już na zawsze byli razem, tylko że w innym świecie... .
Myślę kochani, że się podobało :)
Pamiętajcie bądźcie kreatywni!
/AllyshaAn
wtorek, 29 grudnia 2015
Opisy ;3
Elo mordki :*
Dzisiaj wielki powrót i już trzeci post ;) Nie przyzwyczajajcie się xD chcemy to jakoś nadrobić dlatego dodaję kolejny post ;) Trochę informacji i kilka opisów. Myślę, że będą przydatne np. do opisów zdjęć na Facebooku czy też statusu ;) Ja również z nich korzystam :) Niektóre są smutne inne humorystyczne bywają też o muzyce i przyjaźni. Piszcie jakich potrzebujecie a ja takie wstawię :)
Posty jak na razie powinny pojawiać się codziennie o zmianach będziemy informować na bieżąco.
Już jutro powinien pojawić się I rozdział nowej książki ;) Oczywiście książka "Pomiędzy Światami" będzie kontynuowana.
Teraz kilka opisów:
1. Nie zakochuj się, lepiej skocz z mostu. Podobno mniej boli..
2. Nie płacz z powodu rozstania. Uśmiechnij się, ponieważ jego nowa wygląda jak gówno z kokardką.
3. Weź, pieprz odległość i przyjedź tu choćby na hulajnodze, przytul mnie najmocniej jak potrafisz i nie pozwól umrzeć mi z zimna czy tęsknoty. Po prostu bądź obok, chociaż przez jedną, pieprzoną chwilę..
Myślę że dzisiaj to na tyle :)
Bądźcie kreatywni!
/AllyshaAn
Dzisiaj wielki powrót i już trzeci post ;) Nie przyzwyczajajcie się xD chcemy to jakoś nadrobić dlatego dodaję kolejny post ;) Trochę informacji i kilka opisów. Myślę, że będą przydatne np. do opisów zdjęć na Facebooku czy też statusu ;) Ja również z nich korzystam :) Niektóre są smutne inne humorystyczne bywają też o muzyce i przyjaźni. Piszcie jakich potrzebujecie a ja takie wstawię :)
Posty jak na razie powinny pojawiać się codziennie o zmianach będziemy informować na bieżąco.
Już jutro powinien pojawić się I rozdział nowej książki ;) Oczywiście książka "Pomiędzy Światami" będzie kontynuowana.
Teraz kilka opisów:
1. Nie zakochuj się, lepiej skocz z mostu. Podobno mniej boli..
2. Nie płacz z powodu rozstania. Uśmiechnij się, ponieważ jego nowa wygląda jak gówno z kokardką.
3. Weź, pieprz odległość i przyjedź tu choćby na hulajnodze, przytul mnie najmocniej jak potrafisz i nie pozwól umrzeć mi z zimna czy tęsknoty. Po prostu bądź obok, chociaż przez jedną, pieprzoną chwilę..
Myślę że dzisiaj to na tyle :)
Bądźcie kreatywni!
/AllyshaAn
Pomiędzy Światami II
Rozdział 2
Aura otworzyła oczy. Zupełnie nie wiedziała gdzie jest. Dotąd ciemny i groźny krajobraz zmienił się w tak oślepiający blask, że nie dało się otworzyć oczu. Wokół panowała wielka cisza Aura słyszała tylko swój szybki oddech. Była oszołomiona.
-Umarłam? - pomyślała ze strachem - to właśnie tak wygląda niebo ? - Tym razem powiedziała to na głos, ale nie usłyszała swojego głosu.
Nagle z białego pyłu wyłoniła się postać. Gdy podeszła bliżej, zobaczyć było można, że jest to młody mężczyzna. Wyglądał na ok. 17 lat więc byli w tym samym wieku.
Podszedł do niej i powiedział:
-Cześć, jestem Damon, chodź ze mną.
Wpatrywałam się zdziwiona w jego piękne niebieskie oczy i pomyślałam:
"Jeśli w niebie mają być takie ciacha to ja tu zostaje"
- Schlebiasz mi - odpowiedział
-WTF!? Ale jak on to usłyszał, przecież nie powiedziałam tego na głos.
-Tu porozumiewamy się telepatycznie, a tak po za tym to jeden z naszych darów. - Znów to zrobił.
-Tu? Czyli gdzie? I jacy wy?- Miałam tyle pytań..
-Nie martw się nie jesteś w niebie, to nie czas na twoją śmierć, jesteś wyjątkowa.Możesz wybrać czy chcesz iść do nieba czy wrócić na ziemie. A ja jestem kimś na podobe anioła, można by rzec.
-Wybrać? Czyli mogę wrócić na ziemie i żyć?
-Tak - odpowiedział z tajemniczym uśmieszkiem.
C.D.N
Witajcie kochani. Długo mnie nie było więc żeby wam to wynagrodzić o to drugi rozdział "Pomiędzy Światami". Mam nadzieje, że się spodobał. :) Do zobaczenia !
/Rose
/Rose
Wielki powrót. Nowa odsłona
Hej misiaki.
Dziś 29 grudnia, wtorek.
Kilka dni po świętach niedługo sylwester...
Postanowiłam, że wrócę do pisania bloga ;) lecz w innej odsłonie. Będą tu zamieszczane opisy i historyjki. Niektóre posty będą opisywały to co dzieje się w moim życiu bądź życiu moich przyjaciół (oczywiście za ich zgodą). Tak więc blog powraca. Powracam i ja ;) do współpracy zaprosiłam przyjaciółkę, która pisze książkę. Ta książka również będzie tu zamieszczona ;) zapraszam do lektury :)
Pamiętajcie bądźcie kreatywni! :*
/AllyshaAn
Dziś 29 grudnia, wtorek.
Kilka dni po świętach niedługo sylwester...
Postanowiłam, że wrócę do pisania bloga ;) lecz w innej odsłonie. Będą tu zamieszczane opisy i historyjki. Niektóre posty będą opisywały to co dzieje się w moim życiu bądź życiu moich przyjaciół (oczywiście za ich zgodą). Tak więc blog powraca. Powracam i ja ;) do współpracy zaprosiłam przyjaciółkę, która pisze książkę. Ta książka również będzie tu zamieszczona ;) zapraszam do lektury :)
Pamiętajcie bądźcie kreatywni! :*
/AllyshaAn
niedziela, 17 maja 2015
To nie był happy ende
Wysoko w górach był sobie mały domek, w którym mieszkała para młodych ludzi - Jessica i Alex. Ona cicha, piękna, spokojna i zrównoważona. On był jej zupełnym przeciwieństwem - szalony, zazdrosny, wybuchowy i nieopanowany.
Alex był biznesmenem i musiał wyjechać w delegację do New Yorku na 2 tygodnie.
W tym czasie Jessica nie miała co robić, ponieważ była uwięziona w domu przez swojego zazdrosnego męża. Postanowiła posprzątać jedno z pomieszczeń w piwnicy.
Gdy sprzątała zauważyła brak jednej deski w podłodze. Bardzo ja to zaciekawiło i odkryła kilka kolejnych desek. Po odkryciu 3 desek ujrzała tajemnicze schody.
Powiedziała "Ten dom zaczyna coraz bardzie mnie zaskakiwać". Po zejściu schodami i minięciu kilku krętych korytarzy poczuła nie przyjemny zapach i zobaczyła "podziemny cmentarz", na którym znajdowały się ciała innych kobiet. Jessica przeraziła się tym i wróciła do piwnicy, zakryła schody deskami, wróciła na górę i próbowała się uspokoić. W głowie miała tylko kilka myśli. Skąd to się tu wzięło? Czy Alex ma coś z tym wspólnego? Czy ja tez tam trafię?
Po powrocie Alexa wydało się, że to on, ale po wyjawieniu tego Jessica wylądowała na podziemnym cmentarzu martwa...
Spotkała tam duchy innych kobiet, których wcześniej nie widziała. Zaczęła z nimi rozmawiać co się stało, dlaczego nic nie zrobiły, dlaczego nie próbowały się zemścić?
Po głowie Jessiki krążyły pytania. Dlaczego on to zrobił? Przecież był dobrym człowiekiem. O co tu chodzi? Czemu to akurat ja? - pytała w myślach Boga.
Duchy innych kobiet po przemyśleniu powiedziały do Jessiki:
- Wcześniej bałyśmy się cokolwiek zrobić - powiedziała Amy
- Jest nas dużo bo aż 10, a on jest 1 sam jak palec. Poradzimy sobie - przekonywała Jessica
- No dobrze, ale jak chcesz to zrobić - spytała Kate?
- Wyjdźmy na powierzchnię, wejdźmy do domu, zacznijmy go straszyć - ciągnęła Jessica
- Dobra. Nie ma czasu do stracenia. Bierzmy się do roboty! - powiedziała Demi
I tak zrobiły. Zaczęły nękać Alexa i jego nową dziewczynę Martinę, która od razu po pierwszym dniu wyprowadziła się. Alex został sam, w myślach pytał co się dzieje, wpadł w depresję i w końcu się powiesił.
Duch Alexa spotkał się z Jessicą, Kate, Amy, Demi, Nicolą, Lucy, Alice, Mią, Melanie, Anastasią.
Dziewczyny nie dowiedziały się od niego zbyt wiele. Powiedział: Tak, po prostu, nie wiem, żałuję, przepraszam. Po tych słowach zniknął.
Nie przejęły się tym zbytnio, prosiły Boga:
Wiemy, że to nie możliwe, ale jeżeli można byłoby przywrócić nas do życia chociaż na tydzień.
Bóg wysłuchał ich próśb i przywrócił je do życia, ale nie na tydzień, lecz na zawsze.
A jedną z nich byłam ja - Nicole
- opowiadała dziewczyna na posterunku policji.
by Allyshaan no copy!!!
Myślę, że się podobało.
Wiem że długie ale opłaca się czasem posiedzieć, popisać, a później to przeczytać i zamieścić do sieci, żeby inni mogli to zobaczyć.
Bądźcie kreatywni!
//AllyshaAn
sobota, 16 maja 2015
Pomiędzy światami
Czas zawsze gra role. A tego dnia Aura miała go aż za dużo bo to właśnie dziś wszystko miało się zmienić....
By Rose
Pamiętajcie kochani bądźcie kreatywni!
/AllyshaAn
Ciemność. Wszędzie przerażająca ciemność. Aura wracała po wieczornej imprezie w klubie. Była wściekła, jej najlepsza przyjaciółka Lidia olała ją dla swojego chłopaka. Odkąd są razem świata poza nim nie widzi. I tak jest już od miesięcy. Była tak wściekła, że życzyła jej śmierci. Lidia bogata, piękna i seksowna miała wszystko. Aura zawsze jej zazdrościła bo nie miała takiej urody, tylu pieniędzy i żaden chłopak się za nią nie oglądał. Jednym słowem Aura nic nie miała. Próbowała zapomnieć o Lidii, ale nie potrafiła, przecież mimo wszystko nadal była jej najlepszą przyjaciółką.
Szła dalej gdy nagle usłyszała krzyki w głębi lasu . Zaniepokojona stanęła. Czy warto?-pomyślała. Pomóc innym lub ratować siebie -miała dylemat , ale nie na długo. Poszła powoli w głąb, gdzie było jeszcze ciemniej i groźniej. Nie spodziewanie stanęła na gałąź, a dźwięk rozniósł się po całym lesie. Krzyki ucichły.
Ze strachem poszła dalej oświetlając sobie drogę telefonem, po kilku krokach zobaczyła dziewczynę. Była przywiązana do drzewa i miała zaklejone usta. Aura pomogła jej się uwolnić i miały już uciekać, gdy ktoś złapał ją za rękę. Kazała dziewczynie biec po pomoc, ale okazało się, że już jej nie ma. Co za zołza - przeklęła w myślach. A były to jej ostatnie myśli bo poczuła, że coś wbiło jej się w brzuch. Napastnik dźgnął ją nożem. Straszny ból. Upadła i już nie wstała...
C.D.NBy Rose
Pamiętajcie kochani bądźcie kreatywni!
/AllyshaAn
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)