czwartek, 31 grudnia 2015

Ona anioł, On szalał za nią

Hej aniołki :*
Dzisiaj Sylwester z tej okazji chciałabym Wam życzyć udanej zabawy i pijanego Sylwestra ;)
Mam dla Was prezent :)
A mianowicie kolejną historyjkę pt: "Ona anioł, On szalał za nią."
Tak naprawdę mogłabym zrobić z tego książkę, ale postanowiłam to skrócić i wstawić jako historyjkę ;)
Dzisiaj wstawię pierwszą część, ponieważ ta historyjka jest dość długa.


"Ona anioł, On szalał za nią"


 Ona - ciągle uśmiechnięta, roztrzepana, szalona. Miała pełno pomysłów na każdy dzień, na każdy wieczór. To zawsze ona rozruszała każdą imprezę, nawet tę najsłabszą i najbardziej nudną.
Miała wielu przyjaciół. kochała ich z całego serca. Potrafiła nie spać całą noc, słuchając w słuchawce telefonu jak jej najlepsza przyjaciółka opowiada o najcudowniejszej randce jaką kiedykolwiek przeżyła. Szczupła blondynka, duże niebieskie oczy...czasami wyglądała jak anioł.
Na ulicy każdy chłopak się za nią obejrzał. Wtedy uśmiechała się i szła dalej. Dla niej wygląd nie miał znaczenia. Pielęgnowała to, co w środku. A "tu" też była aniołem. Pomocna, uczynna. Okaz energii. Oto i Magdalena.
 On - uwielbiał imprezy, dziewczyny, alkohol i szybką jazdę. Nauka szła mu ciężko, ale był chłopakiem bystrym i inteligentnym. Wianuszek dziewczyn otaczał go już pod koniec gimnazjum, a gdy poszedł do liceum zmieniał dziewczyny jak skarpetki. (Tak skarpetki. Napisałabym rękawiczki, ale chłopacy raczej ich nie noszą). W miesiącu miał kilka. Bawił się nimi. Każdy to mówił i wiedział. Jednak mimo to miał wielu przyjaciół, którzy nie pochwalali jego zachowania, ale wiedzieli, że to przecież jego życie.
Trudno było mu się oprzeć. Wysoki, wysportowany, ciemnowłosy blondyn. Niebieskie oczy i słodki uśmiech przyciągały każdą dziewczynę. Kumple uwielbiali w nim to, że kochał dobrą zabawę i wiedzieli, że mogą do niego przyjść, gdy rzuciła ich laska. Był lojalny wobec przyjaciół. nigdy nie odbił dziewczyny swojego kumpla. nie potrafił. Nawet, gdy ona chciała, on odmawiał, krzycząc na nią, co sobie wyobraża, zdradzając jego przyjaciela. Oto on Mateusz.
 Jak się poznali?

                                    C.D.N.



I właśnie tu kochani zostawiam Wam trochę do pomyślenia. Zastanówcie się co mogłoby być dalej. Jak oni się poznali? Gdzie się poznali? Na dyskotece? W parku? Może jeszcze gdzie indziej?
Już niedługo się dowiecie :*
Myślę, że się podobało.
Pamiętajcie aniołki bądźcie kreatywni!
/AllyshaAn

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz