wtorek, 29 grudnia 2015

Pomiędzy Światami II

Rozdział 2

Aura otworzyła oczy. Zupełnie nie wiedziała gdzie jest. Dotąd ciemny i groźny krajobraz zmienił się w tak oślepiający blask, że nie dało się otworzyć oczu. Wokół panowała wielka cisza Aura słyszała tylko swój szybki oddech. Była oszołomiona. 
-Umarłam? - pomyślała ze strachem - to właśnie tak wygląda niebo ? - Tym razem powiedziała to na głos, ale nie usłyszała swojego głosu. 
Nagle z białego pyłu wyłoniła się postać. Gdy podeszła bliżej, zobaczyć było można, że jest to młody mężczyzna. Wyglądał na ok. 17 lat więc byli w tym samym wieku. 
Podszedł do niej i powiedział:
-Cześć, jestem Damon, chodź ze mną.
Wpatrywałam się zdziwiona w jego piękne niebieskie oczy i pomyślałam:
"Jeśli w niebie mają być takie ciacha to ja tu zostaje"
- Schlebiasz mi - odpowiedział
-WTF!? Ale jak on to usłyszał, przecież nie powiedziałam tego na głos. 
-Tu porozumiewamy się telepatycznie, a tak po za tym to jeden z naszych darów. - Znów to zrobił.
-Tu? Czyli gdzie? I jacy wy?- Miałam tyle pytań.. 
-Nie martw się nie jesteś w niebie, to nie czas na twoją śmierć, jesteś wyjątkowa.Możesz wybrać czy chcesz iść do nieba czy wrócić na ziemie. A ja jestem kimś na podobe anioła, można by rzec. 
  -Wybrać? Czyli mogę wrócić na ziemie i żyć? 
-Tak - odpowiedział z tajemniczym uśmieszkiem.

C.D.N 

Witajcie kochani. Długo mnie nie było więc żeby wam to wynagrodzić o to drugi rozdział "Pomiędzy Światami". Mam nadzieje, że się spodobał. :) Do zobaczenia ! 
/Rose 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz