sobota, 16 maja 2015

Pomiędzy światami

Czas zawsze gra role. A tego dnia Aura miała go aż za dużo bo to właśnie dziś wszystko miało się zmienić....
  
    Ciemność. Wszędzie przerażająca ciemność. Aura wracała po wieczornej imprezie w klubie. Była wściekła, jej najlepsza przyjaciółka Lidia olała ją dla swojego chłopaka. Odkąd są razem świata poza nim nie widzi. I tak jest już od miesięcy. Była tak wściekła, że życzyła jej śmierci. Lidia bogata, piękna i seksowna miała wszystko. Aura zawsze jej zazdrościła bo nie miała takiej urody, tylu pieniędzy i żaden chłopak się za nią nie oglądał. Jednym słowem Aura nic nie miała. Próbowała zapomnieć o Lidii, ale nie potrafiła, przecież mimo wszystko nadal była jej najlepszą przyjaciółką. 
   Szła dalej gdy nagle usłyszała krzyki w głębi lasu . Zaniepokojona stanęła. Czy warto?-pomyślała. Pomóc innym lub ratować siebie -miała dylemat , ale nie na długo. Poszła powoli w głąb, gdzie było jeszcze ciemniej i groźniej. Nie spodziewanie stanęła na gałąź, a dźwięk rozniósł się po całym lesie. Krzyki ucichły. 
  Ze strachem poszła dalej oświetlając sobie drogę telefonem, po kilku krokach zobaczyła dziewczynę. Była przywiązana do drzewa i miała zaklejone usta. Aura pomogła jej się uwolnić i miały już uciekać, gdy ktoś złapał ją za rękę. Kazała dziewczynie biec po pomoc, ale okazało się, że już jej nie ma. Co za zołza - przeklęła w myślach. A były to jej ostatnie myśli bo poczuła, że coś wbiło jej się w brzuch. Napastnik dźgnął ją nożem. Straszny ból. Upadła i już nie wstała...                       
                                                                                           C.D.N
By Rose
Pamiętajcie kochani bądźcie kreatywni!
 /AllyshaAn 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz