"Ona anioł, On szalał za nią" - Część szósta - Ostatnia
Zgniótł kartkę w dłoniach. Zaczął płakać...
- Skarbie, spotkamy się. Obiecuję Ci najwspanialszy taniec - powiedział, dotykając policzka dziewczyny.Każdy podchodził do trumny, Mateusz odszedł na bok.
Usiadł na ławce, wyjął kartkę, napisał coś, STRZAŁ
- Mateusz!!! nie!!!! - Marta zemdlała.
Mateusz leżał w kałuży krwi z pistoletem w dłoni. Łukasz, jej brat, podniósł kartkę leżącą obok. Zaczął czytać, łkając..:
"Wybaczcie. Wybaczcie, wiem. Poszedłem zatańczyć pierwszy i ostatni taniec w niebie z aniołem. Będę z Wami. Tak jak nasz skarb. Pochowajcie mnie obok Madzi. Teraz... proszę. Chcę być z nią, wybaczcie. Mamo, tato, Łukasz, trzymaj się stary. Marto. Przepraszam rodziców Magdy. Miałem pomóc...
Opowiem Wam kiedy we śnie co u nas. Obiecuję. Kocham Was, ale mojego Anioła bardziej...
Mateusz"
Hej aniołki!!!
Przepraszamy, że tak dłuuuugo nie było postów, ale mamy ferie.
No i wiecie. Te wszystkie wyjazdy i brak internetu wszystko komplikują. Postaramy się wszystko naprawić.
Miłego wieczorku :*
/AllyshaAn
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz